Odkrycia archeologiczne, historia starożytna, zapomniane cywilizacje, prehistoria i paleontologia
Blog > Komentarze do wpisu
Piramidy w Bośni - raport
Historia bośniackich piramid zaczęła się w 2005 r., gdy Semir Osmanagić, żyjący w Teksasie Bośniak, dowiedział się o przypominającym piramidę wzgórzu Visocica (zdjęcie) niedaleko miasteczka Visoko w Bośni. Osmanagić, archeolog-amator, który (wedle własnych słów) przez 15 lat badał amerykańskie piramidy, a także napisał książkę o Majach, zainteresował się wzgórzem. Po oględzinach w 2005 r. uznał, że może ono kryć w sobie piramidę.

Ustalił, że boki góry są zorientowane zgodnie ze stronami świata i opadają pod kątem 45 stopni. Znalazł też wejście do tajemniczego tunelu oraz kamienne płyty, które jego zdaniem pokrywały piramidę. Badania geofizyczne wykazały we wzgórzu anomalie sugerujące, że pod warstwą ziemi są jakieś konstrukcje. O istnieniu piramidy miały też świadczyć anomalie termiczne oraz opowieści mieszkańców o dziwnie odbijających się od wzgórza dźwiękach. W dodatku Osmanagić znalazł w okolicy jeszcze dwa mniejsze wzgórza, które uznał za piramidy. Wzorując się na nazwach meksykańskich piramid ochrzcił Visocicę Piramidą Słońca, a pozostałe dwie Piramidami Księżyca i Smoka. Jego zdaniem tajemniczy budowniczowie odpowiednio ukształtowali i obłożyli kamiennymi płytami istniejące wzgórza.

Pierwsze informacje o bośniackich piramidach przeniknęły do mediów jesienią 2005 r. W ubogiej i nękanej gigantycznym bezrobociem Bośni wieść o piramidach wywołała wielkie nadzieje na ożywienie turystyki. W Visoko zaczął się piramidowy szał – miejscowy hotel zmienił nazwę na Piramida Słońca, handlarze wyspecjalizowali się w pamiątkach z piramidami, a pizzernia zaoferowała trójkątną pizzę. Osmanagić dostał pozwolenie na szeroko zakrojone (jego zdaniem największe w Europie) badania archeologiczne.

Wykopaliska zaczęły się w kwietniu 2006 r. Oto co od tego czasu znaleziono:

1. W kilku miejscach pod warstwą ziemi ukazały się kamienne płyty pokrywające Visocicę (Piramidę Słońca) i Plesjevicę (Piramidę Księżyca, kóra ma mieć 190 metrów wysokości). Zdaniem Osmanagicia oraz egipskiego geologa Aly Abd Alla Barakata są one dziełem człowieka. Rzeczywiście, na niektórych zdjęciach wyglądają jak regularne płyty (zdjęcie kamieni z Plesjevicy). Według Barakata kamienie były łączone prymitywną zaprawą podobną do tej stosowanej przy budowie egipskich piramid.

Kamienie odsłonięte na Visocicy

2. Współpracownicy Osmanagicia, w tym miejscowi geolodzy, weszli do tunelu. Po 185 metrach okazało się, że jest zatarasowany ogromnym kamieniem. Zdaniem Osmanagicia tunele są dziełem człowieka i występują w nich równomiernie rozłożone kanały wentylacyjne. Podziemne korytarze mają się ciągnąć kilometrami i łączyć ze sobą piramidy. W czerwcu odkryto drugie wejście do tuneli.
3. Na tarasującym tunel kamieniu znaleziono rysy, które uznano za niezidentyfikowaną krótką inskrypcję. Osmanagić uznał ją poźniej za przykład prawdopodobnie pierwszego pisma w Europie.
4. Na początku lipca ekipa Osmanagicia poinformowała o odkryciu północno-wschodniego brzegu domniemanej Piramidy Słońca. (zdjęcie 1, zdjęcie 2).
5. Osmanagić chętnie informował też o licznych kamiennych kulach (często ponadmetrowej średnicy) znajdowanych od dawna w okolicy przez miejscową ludność. Mają być kolejnym dowodem na istnienie zaawansowanej cywilizacji. Zidentyfikował też kolejne dwie piramidy.

Po rozpoczęciu badań na Visoko zwaliły się rzesze dziennikarzy z całego świata. Niektórych argumenty Osmanagicia przekonały na tyle, że informowali nawet o odkryciu pierwszych w Europie piramid. Inni zachowywali się ostrożniej. W zasadzie nikt z mediów nie próbował rozmawiać ze specjalistami, więc kontrowersyjne hipotezy Osmanagicia pozostawały często bez krytyki. A wątpliwości jest wiele:

1. Zdaniem Osmanagicia piramidy powstały ponad 12 000 lat temu (dla porównania pierwsza egipska piramida ma ok. 4600 lat). W Bośni żyli wówczas tylko łowcy-zbieracze i nie ma żadnych dowodów, by potrafili budować coś więcej niż szałas. Podawanie tak wczesnej daty bez jakichkolwiek konkretnych dowodów ma niewiele wspólnego z profesjonalizmem.W dodatku Osmanagić często wspominał, że piramidy zbudowali Ilirowie. Problem w tym, że w Bośni pojawili się oni dopiero trochę ponad 3000 lat temu. Niestety żaden dziennikarz rozmawiający z samozwańczym archeologiem nie spytał go o tę niekonsekwencję. Warto dodać, że 12 000 lat temu ludzie nie opanowali jeszcze nawet rolnictwa, a łowcy-zbieracze nie są w stanie zgromadzić zapasów wystarczających do wyżywienia rzesz robotników.
2. Osmanagić podawał dziennikarzom różne wysokości największej z piramid. Najczęściej mówił, że ma 220 metrów. Piramida Cheopsa ma prawie 147 m. Amerykańskie są dużo mniejsze. Największa z nich - Piramida Słońca z Teotihuacan - ma tylko 63 m.
3. Wszystkie znaleziska przypisywał domniemanym twórcom piramid nie biorąc pod uwagę innych możliwości. Tymczasem na Visocicy była osada Ilirów. Potem na jej miejscu stał rzymski punkt obserwacyjny, a w średniowieczu zamek królów Bośni. Tunel może być więc np. dziełem Rzymian albo Słowian i mieć dużo mniej niż 12 000 lat. Krótką niewyraźną inskrypcję mógł wyryć np. legionista. Warto dodać, że część bośniackich archeologów uznała wykopane kamienne płyty za pozostałości średniowiecznego cmentarza.
4. Wykopaliska prowadzą głównie niedoświadczeni ochotnicy. W pracach nie uczestniczy żaden archeolog o namacalnym dorobku. Co najmniej dwoje zagranicznych archeologów (z Irlandii i Australii), zaliczonych przez Osmanagicia do jego „międzynarodowej ekipy”, dopiero od dzwoniących do nich dziennikarzy dowiedziało się, że ponoć biorą udział w badaniach w Bośni! Kanadyjski archeolog, wymieniany jako jeden z członków "międzynarodowej ekipy" Osmanagicia w liście do redakcji amerykańskiego magazynu "Archaeology" zaprzeczył, by zgodził się brać udział w wykopaliskach.
5. Osmanagić wiele razy powtarzał, że to pierwsze i jedyne antyczne piramidy w Europie. To kolejna kompromitacja, gdyż nie trzeba być ekspertem, by wiedzieć o grobowcu Cestiusza (zdjęcie), który stoi w Rzymie od ok. 2000 lat i jest cały czas doskonale widoczny. Po pewnym wysiłku można też dotrzeć do wzbudzających kontrowersje informacji o greckich piramidach. Według niektórych w antycznej Grecji istniało co najmniej 16 małych kamiennych piramid, po których zostały bardzo skromne ruiny. W górach na Peloponezie znajduje się niewielka piramida, ale nie została nigdy przebadana i nie wiadomo nawet, czy jest dziełem człowieka.
6. Egipski geolog, domniemany ekspert od egipskich piramid dr Aly Abd Alla Barakat nie jest całkiem tym za kogo się podaje. Zdaniem Zahi Hawassa, szefa Najwyższej Rady Starożytności, opiekującej się wszystkimi zabytkami w Egipcie, Barakat nic nie wie o piramidach.
7. Dorobek naukowy Osmanagicia, czyli książka „The World of the Maya” („Świat Majów”) zawiera m.in. takie „naukowe” informacje: Majowie i inne cywilizacje to potomkowie Atlantydów, którzy budowali świątynie w miejscach koncentracji energii; służyły one do łączenia się z innymi światami i wymiarami; misją Majów było dostrojenie częstotliwości Ziemi do wibracji Słońca. Prawda, że śliczne? Do tego dorzucę, że dziennikarce agencji Reuters Osmanagić oświadczył, że bośniacka piramida została zbudowana w punkcie kumulującym energię, podobnie jak piramidy w Gizie, i że to wyjaśnia dlaczego nikt nie zginął w okolicach piramidy podczas wojny w Bośni w l.1992-1995. - Ocaliła ich piramida – mówił. Na początku lipca Osmanagić opublikował tekst, w którym stwierdził m.in, że Bośniacy nie są potomkami Słowian, ale Ilirów, którzy żyli w Bośni nieprzerwanie od 27 000 lat. Napisał też, że gdy 12 500 lat temu większość Europy skuwały lody, to w Bośni kwitła wielka cywilizacja, która potem rozprzestrzeniła się na Środkową i Zachodnią Europę.
8. Archeolodzy już wcześniej prowadzili wykopaliska w okolicy Visoko. Niemieccy naukowcy znaleźli tam ostatnimi czasy 24 000 neolitycznych artefaktów. Jednak nikt nie natrafił na ślady ludzi starsze niż 7000 lat, ani na ślady jakiejś wielkiej cywilizacji.

Po początkowym milczeniu archeolodzy zaczęli atakować Osmanagicia. Bośniaccy eksperci twierdzą, że jego wykopaliska są zagrożeniem dla starożytnych i średniowiecznych śladów na Visocicy i ślą protesty do władz. Mocnym ciosem dla Osmanagicia był raport bośniackich geologów, m.in. z uniwersytetu w Tuzli, których sam zaprosił. Orzekli oni, że domniemane piramidy są pochodzenia naturalnego. Niestety podana na początku maja przez bośniacką agencję FENA informacja o ich raporcie nie przebiła się do światowych agencji w odróżnieniu od późniejszych, korzystnych dla Osmanagicia, opinii Barakata.

W czerwcu istnieniu piramid zaprzeczył Brytyjczyk Anthony Harding, szef Europejskiego Stowarzyszenia Archeologów i profesor Uniwersytetu w Exeter, który odwiedził na krótko (zdaniem Osmanagicia tylko na 15 min.) Visocicę i obejrzał jedno z miejsc, w którym odsłonięto kamienne płyty. Jego zdaniem nie są one dziełem człowieka, a tworem natury. - Bylibyście zdziwieni ile naturalnych formacji skalnych może wyglądać jakby były dziełem człowieka - powiedział dziennikarzom. Harding jednak już przed wizytą w Visocicy ostro atakował Osmanagicia, więc trudno uznać go za neutralnego eksperta.

Pod koniec czerwca Zahi Hawass napisał w liście do Marka Rose'a, redaktora amerykańskiego magazynu "Archaeology" że teorie Osmanagicia są czystymi halucynacjami, a Visocica jest naturalną formacją geologiczną.

Negatywne opinie nie zniechęciły jednak Osmanagicia, jego współpracowników, ani tysięcy turystów chcących obejrzeć wykopaliska. Kierująca nimi założona przez Osmanagicia fundacja otrzymuje z różnych źródeł pieniądze na dalszą działalność. Po 200 dniach prac Osmanagić przygotował film podsumowujący pierwszy sezon wykopalisk, który możecie obejrzeć tutaj.

W czerwcu 2007 roku bośniacki minister kultury Gavrilo Grahovac uznał, że wykopaliska w Visoko nie są poważnymi archeologicznymi badaniami, a prowadzący je ludzie są niewiarygodni. Badania przeprowadzone na prośbę ministra przez bośniackich naukowców z różnych uczelni i instytutów wykazały, że Visocica to zwykła góra, a jej piramidopodobny kształt jest skutkiem naturalnych ruchów tektonicznych. Minister postanowił zakończyć finansowanie wykopalisk z budżetu państwa. Osmanagić i jego współpracownicy nie dostali też zezwolenia na kontynuowanie badań, o które wystąpili w marcu.

niedziela, 18 czerwca 2006, wojciech.pastuszka

Polecane wpisy

  • Długa podróż do Ameryki

    Około 40 tysięcy lat temu grupy ludzi z Azji zaczęły przedzierać się przez Syberię na wielką trawiastą równinę - Beringię. Myśliwi nie mieli tutaj kłopotów ze z

  • Zmiana adresu

    Od dzisiaj nowe wieści tylko pod adresem http://archeowiesci.wordpress.com .

  • 1612, czyli o husarskich skrzydłach

    1 listopada na ekrany rosyjskich kin wejdzie film "1612". Kosztująca 10 milionów dolarów superprodukcja przedstawia wojnę, w której Rosjanie wyparli z Moskwy wo

Komentarze
Gość: RVM, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/07/04 15:37:57
A czemu nie można tego wszystkiego zbadać dogłębnie? Dysponując współczesną techniką można przecież to wszystko zmierzyć i prześwietlić, a potem wygłaszać tezy o pochodzeniu tej budowli. Czyżby się czegoś przestraszono i wmaiwa się wszystkim, że to nic takiego? Bo tak jest najlepiej? Skoro znaleziono tunel i jest on zbarykadowany głazem, to znaczy, że coś tam dalej musi być. Przecież nie wmówi się, że ten głaz znalazł się w tym właśnie miejscu przypadkowo. Czemu to wszystko usiłuje się za wszelką cenę zbagatelizować?
-
wojciech.pastuszka
2006/07/05 13:24:47
Pozwolenie na prace badawcze ma Osmanagić i bez jego zgody nikt inny nie może tam pracować. Tuneli na świecie jest cała masa i to, że jakiś jest też w Visoko to żadna sensacja. Jak na razie Osmanagić nie udowodnił nawet kiedy tunel powstał, a mógł powstać kiedykolwiek - nawet podczas II wojny światowej. Jednak Osmanagić próbuje wszystkich przekonać, że tunel na pewno zbudowała jakaś dawna supercywilizacja, bo to brzmi bardziej sensacyjne, niż "natrafiliśmy na tunel, ale na razie nie wiemy z jakiego okresu pochodzi" - a tak powiedziałby każdy rozsądny archeolog.
Możliwe, że za tym kamieniem już nic nie ma. Ktoś kto robił tunel natrafił na głaz i dalej już nie kopał. W chwili obecnej jest to hipoteza równie mocna, jak hipoteza Osmanagicia.
-
Gość: , *.starnettelecom.pl
2006/07/14 23:58:27
taaa, a pamiętacie jak to było z Troją...?
-
wojciech.pastuszka
2006/07/15 01:46:05
Istnienie miasta z epoki brązu pod anatolijskim wzgórzem jest wielekroć bardziej prawdopodobne niż istnienie ogromnych nieznanych piramid w Bośni, w dodatku mających 12 000 lat. Dodam też, że wciąż nie wszyscy są na 100 proc. przekonani, że ruiny w Hissarlik to Troja. Ja należę do tych przekonanych. Polecam archeowiesci.blox.pl/2006/07/Troja-prawdziwa.html
-
Gość: mike, 82.177.40.*
2006/08/09 09:31:44
artykul pisal kolejny konserwatysta!!!
dlaczego lekcewazycie istnienie atlantydy...???
-
wojciech.pastuszka
2006/08/10 00:02:07
To nie jest konserwatyzm, a racjonalizm. Osmanagić nie przedstawił żadnych porządnie udokumentowanych dowodów, a jego hipotezy nie trzymają się kupy.

Początkiem mitu o Atlantydzie była najpewniej eksplozja wulkanu na Therze. Sądzę, że po wielu stuleciach ustnego przekazywania opowieści uciekinierów z wyspy przerodziły się w mit o wspaniałej Atlantydzie.
-
Gość: , *.fbx.proxad.net
2006/08/26 03:24:17
sprawdzcie a potem piszcie a jaka jest prawda ......czy ona w ogole istnieje ale mamy technologie wiec dlaczego tego nie zbadac zamiast pisac i powolywac sie na znanych i ,oczywiscie(wiarygodnych cha cha znawcow)zbadajcie i moze wtedy porozmawiamy
jesli Osmanagic ma racje albo nie udowodnijcie mu zamiast pisac bzdury bez badania faktow
-
Gość: , *.fbx.proxad.net
2006/08/26 03:28:36
zahi Hawass niekt najpierw przedstawi konkretne dowody zamiast tylko mowic ze to halucynacje jesli je przedstawi to wtedy bede opisal o nim jako o naukowcu
-
wojciech.pastuszka
2006/08/26 10:28:23
Czyli jak rozumiem zdaniem roc16-1-82-240-216-87.fbx.proxad.net nie wolno nikomu poza Osmanagiciem pisać i mówić o piramidach? Nie wolno wspominać, że nie ma on archeologicznego wykształcenia, a jego dorobek naukowy jest bardziej dziełem z gatunku science-fiction niż pracą naukową? Nie wolno wskazywać oczywistych błędów w interpretacji znalezisk (tak naprawdę zwykłego naciągania faktów do jedynej słusznej teorii). Z całym szacunkiem, ale to Osmanagić nie przedstawił żadnych kokretnych dowodów na poparcie swoich hipotez, a jego działalność to giga-amatorszczyzna. I kogo roc16-1-82-240-216-87.fbx.proxad.net ma na myśli pisząc "sprawdzcie" i gdzie to niby napisałem bzdury?
-
Gość: szpon, *.tvk.torun.pl
2006/10/01 22:43:17
doszły mnie przecieki , że ten brak
sprawdzenia sprawy już wkurzył pewną redakcję i rusza Polska wyprawa by to sprawdzić , i to około 11 października,
więc się okaże co jest w końcu.
-
Gość: , *.tvk.torun.pl
2006/10/24 01:18:38
www.ioh.pl/piramidy/

i ruszyła ekspedycja
-
wojciech.pastuszka
2006/10/24 11:04:17
Nie wiem tylko czemu IOH tak upiera się przy promowaniu CNN. Informacje o koncepcji Osmanagicia pojawiały się w mediach już kilka miesięcy wcześniej, a 15 kwietnia zyskały rozgłos, bo wtedy rozpoczęto wykopaliska. Zresztą TVN podał informację w "Faktach" już 14 kwietnia w piątek.
-
Gość: szponiasty, *.tvk.torun.pl
2006/10/24 19:23:14
Z informacji które zbieraliśmy wyniakło że lawina informacyjna była spowodowana dopiero podaniem informacji w CNN - dlatego tak napisałem. Na co Pana zdaneim powinniśmy szczególnie zwrócić uwagę - jesteśmy przeszkoleni ale rad nigdy mało. Pragniemy jak najlepiej wykonać zadanie.
-
wojciech.pastuszka
2006/10/25 00:10:28
CNN na pewno nie był pierwszy. Np. BBC dało info w południe 15 kwietnia, czyli amerykańskim rankiem. (news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4912040.stm) A ja na pewno widziałem info w TVN w piątek o 19 z minutami. Co najmniej kilka godzin wcześniej depesze dały agencje prasowe.

Wartałoby popatrzeć jak dokumentują znaleziska. Podrążyc ich o datowanie, o jakieś próby rekonstrukcji budowli w oparciu o dotychczasowe wykopaliska (tylko nie te rysuneczki a la piramida Słońca w Teotihuacan, bo czegoś takiego żaden poważny archeolog, by nie zaprezentował). Spytać np. Osmanagicia, dlaczego nie bierze pod uwagę, że odkryty murek bądź bruk może pochodzić ze średniowiecza, a nie sprzed 12000 lat (co czyniłoby go najstarszym murkiem świata). Pooglądajcie też kamienie w różnych miejscach. To co mnie uderza na zdjęciach z Visoko, to gigantyczna różnorodność kamieni mających tworzyć piramidy. Mamy gigantyczne, grube prostokątne głazy, dość cienkie równo obrobione małe kwadratowe płyty, obłe prawie nieobrobione kamienie. Jednym słowem straszny chaos. Ważne też, czy odkryte murki i wybrukowane płaszczyzny układają się w jakąś sensowną całość (co może być trudne do zauważenia). Porozmawiajcie też z bośniackimi archeologami, którzy nie kopią w Visoko. Mogą mieć dużo ciekawych uwag, co do możliwego pochodzenia odkrytych kamiennych struktur. może sie okazać, że np. jakiś mur jest wykonany w sposób charakterystyczny dla XV-wiecznego budownictwa z tamtych okolic, czy coś takiego. Spróbujcie zdobyć od nich plany archeologiczne Visoko sprzed wykopalisk Osmanagicia, na których będzie zaznaczone, gdzie był zamek i jakieś inne zabudowania i porównajcie z miejscami, gdzie kopie Osmanagić. A przede wszystkim nie ufajcie jego dowodom. Zazwyczaj archeolodzy ogłaszają odkrycie po długich (czasami wieloletnich badaniach). On to zrobił nim zaczał wykopaliska. Ba! Zdążył już nawet wydać książkę!

Jak wrócicie chętnie posłuchałbym lub przeczytał jakąś relację i pooglądał Wasze zdjęcia. Pozdrawiam
-
Gość: szponek, *.tvk.torun.pl
2006/10/25 23:30:18
Dzięki, fakt układ tych kamieni jest jakby droga, a nie stok piramidy - nie pod tym kątem (większość) - róznorodność to fakt. Dzięki za porady. Bedziemy się starali dostac do geologów z Tuzli, i mamy jeszcze kilka cynków.
Pozdrowienia od IOH dla Archeowieści i wszystkich interesujacych się tematem.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2006/11/08 18:16:31
Świetny artykuł - imo to 12 000 to i tak mało.
Zapraszam na www.zeni.waw.pl
-
Gość: ja, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/01/28 11:52:59
zastanawiam się tylko dlaczego Semir Osmanagić dostał zeswolenie na prace skoro nie jest archeologiem? przecież dokonując prac wykopaliskowych swoimi metodami wszystko zniszczy i przypuszczam że nie dokonuje też porządnej dokumentacji(zdjęcia z wykopalisk przypominają bardziej roboty drogowe) dlaczego badaniami nie zajął się żaden "akademicki" archeolog?
-
2007/01/29 12:08:32
"Akademicki" archeolog nie wpadłby na pomysł szukania piramidy w Bośni ;). A bardziej serio, to tezy Osmanagicia spodobały się części bośniackich władz, które od razu zobaczyły strumień pieniędzy płynący od chcących zobaczyć europejskie piramidy turystów.
-
Gość: szpon, *.tvk.torun.pl
2007/02/10 01:27:45
Nie do końca chodzi o pieniądze, i chyba uda nam się skończyć film , marcowe IOH wyjasni wszytko.
-
Gość: joshua, 85.157.189.*
2007/04/14 18:04:56
hawas dzierzy tajemnice ktora wypusci z rak niczym golebia pokoju w odpowiednim czasie
nie przyszla jeszcze pora
badzcie cierpliwi
pytania> joshua_rasta@vp.pl
-
Gość: , *.3-87-r.retail.telecomitalia.it
2007/04/18 00:40:54
bardziej wyglada to na "wykopki kartofli".Cierpliwosc i systematyczna, mozolna praca, tylko wtedy mozemy liczyc na zetelna ocene.12 000 p.n.e -juz sie przewracam ze smiechu.Pozdrowienia dla "archeologow". Calma e sangue freddo! Arkadiusz Noworycki, Roma-Italy
-
Gość: Avida, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/04/19 15:32:59
Witam,
Obejrzałem uważnie film nakręcony 200 dni po rozpoczęciu prac. Moje odczucia po lekturze artykułu i obejrzeniu filmu są, muszę przyznać, mieszane .Dlaczego? Zawsze z lekkim niesmakiem czytam wypowiedzi "akademickiego" świata archeologicznego na temat odkryć i czasem śmiałych hipotez "amatorów". Mam wtedy wrażenie, że krytyka sprowadza się do kilku utartych szablonów:
1. Przecież to amator, co on może wiedzieć na ten temat."W pracach nie uczestniczy żaden archeolog o namacalnym dorobku."
2. Nie dość, że amator to jeszcze ma w swoim dorobku kompromitujące pomysły i teorie (nie mieszczące się w ogólnie przyjętym nurcie nauki i nie pasujące do ogólnie zaakceptowanych teorii)
3. To nie może być (w tym przypadku) piramida bo: "W Bośni żyli wówczas tylko łowcy-zbieracze i nie ma żadnych dowodów, by potrafili budować coś więcej niż szałas." lub "Warto dodać, że 12 000 lat temu ludzie nie opanowali jeszcze nawet rolnictwa, a łowcy-zbieracze nie są w stanie zgromadzić zapasów wystarczających do wyżywienia rzesz robotników."
Żebym nie został źle zrozumiany, niesmak wywołuje u mnie właśnie taka krytyka, podszyta lekkim uśmieszkiem wyższości. Jestem natomiast za krytyką konstruktywną, z której coś wynika. Takiej, która prowadzi do śmiałych teorii bo tylko takie teorie w historii nauki przyczyniały się do ważnych odkryć.
Jeśli chodzi o moją opinię na temat samego znaleziska to wypowiem się tu tylko jako "lajkonik".
Ciekawa jest wypowiedź prof. Resulovica ,który mówi o naturalnym przyroście warstw gleby na tym obszarze wynoszącym ok 1cm/250lat. Na zdjęciach widać wyraźnie, że droga ( zbudowana przez Rzymian?) jest ok 50-60 cm pod warstwą wierzchnią co w dosyć dużym uproszczeniu daje nam ok 12-14 tyś lat.
Inni specjaliści wypowiadający się na filmie dosyć zgodnie przyznają, że wszystko co widzieli (na stanowiskach) jest z pewnością dziełem rąk ludzkich; od obróbki kamienia przez skład zaprawy łączącej bloki kamienne. Wszyscy przyznają, że jeszcze za wcześnie na wydawanie opinii ale są dosyć entuzjastycznie nastawieni do odkrycia.
Niesamowite wrażenie robią zdjęcia zamieszczone na oficjalnej stronie www.bosnian-pyramid.com/gallery.php
Szczerze mówiąc, nie widziałem jeszcze takiej formacji geologicznej, która w tej skali zachowywałaby idealnie kąty 45 i 90 stopni. Na pewno też nie spotkałem sie z trzema tego typu formacjami na raz.
Mam tylko nadzieję, że oficjalna i jak na razie jedyna słuszna linia archeologii nie zrobi z tego odkrycia kolejnego "kalendarza rytualnego" służącego do określania pór roku i dni przesileń i równonocy :-) albo czegoś jeszcze bardziej absurdalnego.
Boję się ,że oficjalna nauka uzna odkrywcę za oszołoma a o jego odkryciu najlepiej będzie w ogóle nie mówić, żeby się nie kompromitować wśród kolegów po fachu. Jak wiadomo coś o czym się nie mówi ani nie pisze, przestaje istnieć a to byłoby chyba najgorsze.

Pozdrawiam i czekam na ripostę z Pana strony.
-
2007/04/19 17:17:01
Witam,
Ja zawsze z pewnym niesmakiem czytam takie wypowiedzi: "Mam tylko nadzieję, że oficjalna i jak na razie jedyna słuszna linia archeologii nie zrobi z tego odkrycia kolejnego "kalendarza rytualnego" służącego do określania pór roku i dni przesileń i równonocy :-) albo czegoś jeszcze bardziej absurdalnego." Zwłaszcza kiedy ta sama osoba broni banialuk o gigantycznych piramidach budowanych 12-14 tys. lat temu.
Z jednej strony wyśmiewa pan ustalenia specjalistów publikowane w recenzowanych czasopismach, których nikt nie podważa, a z drugiej broni nieudowodnionych tez amatora, których nie opublikował żadnej pracy naukowej.
Skoro mimo przeczytania mojego tekstu bardziej ufa Pan Osmanagiciowi niż archeologom, to ja już nic na to nie poradzę. Mogę co najwyżej polecić tekst o odkryciu piramidy w USA www.archaeology.org/online/features/nepyramid/
Pozdrawiam
-
Gość: Avida, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/19 20:14:54
Witam ponownie,
Jak napisałem wcześniej to co napisałem jest subiektywną opinią osoby interesującej się tematem amatorsko. Nie znaczy to jednak, że przyjmuję każde wytłumaczenie na wiarę lub tylko dlatego, że pojawiło się recenzowanym czasopiśmie, którego nikt nie podważa (z całym szacunkiem dla tych pism). Myślę że każdy powinien mieć prawo do wyrażenia swojej opinii nawet wtedy kiedy nie mieści się ona w uznanych ramach. Nie rozumiem dlaczego zawsze kiedy ktokolwiek wspomni o datowaniu jakiegoś obiektu przekraczającym 10, 12 czy więcej tysięcy lat od razu spotyka się z określeniem "banialuki" itp. Logika takiego podejścia jest dosyć ciekawa, najpierw tworzymy ramy czasowe, w których człowiek mógł tworzyć takie budowle lub posiadać odpowednią wiedzę techniczną a potem wszystko co nie mieści się czasowo we wcześniej nakreślonych ramach "upychamy" w nich na siłę lub dyskredytujemy.
Posługując się takim tokiem rozumowania możemy stworzyć hipotetyczną sytuację, w której cywilizacja (bliżej nieokreślona) odkrywa w przyszłości rysunki i prace Leonarda da Vinci. Ludzie z przyszłości dochodzą do wniosku, że Leonardo żył na przełomie 18 i 19 wieku. Ci z nich, którzy podejrzewają iż mógł żyć 400 lat wcześniej zostają wyśmiani za opowiadanie takich bzdur. Nie mógł przecież żyć w 15 wieku bo wtedy nikt nie znał samolotu więc skąd maszyny latające na jego rysunkach.
Nie chciałem Pana urazić pisząc o "jedynie słusznej linii archeologii". Bardzo szanuję ludzi parających się tym trudnym zawodem. Chciałbym tylko aby środowisko archeologiczne podchodziło w otwarty (co nie znaczy, że nie krytyczny) sposób do takich teorii.
Nigdzie też nie napisałem, że ufam Panu
Osmanagiciowi. Napisałem, że w filmie wypowiadało się kilku (nie wiem czy znanych) archeologów i innych naukowców i że byli pozytywnie nastawieni do teorii mówiącej o "sztucznym" pochodzeniu wykopalisk.

Pozdrawiam
-
2007/04/19 22:18:28
Nikt żadnych ram sobie nie stworzył. Po prostu 14-12 tys. lat temu nie było zorganizowanych społeczeństw mogących postawić takie budowle. Świadczą o tym setki wykopalisk, w których uczestniczyły tysiące naukowców. I nie było ich jeszcze przez 7-9 tys. lat, a w Bośni pierwszym społeczeństwem tego typu byli Rzymianie 2 tys. lat temu. Proponuje Pan żeby archeolodzy w otwarty sposób podchodzili do bredni Osmanagicia. Równie dobrze można żądać od lekarzy, by podeszli otwarcie do pomysłu operacji neurochirurgicznej za pomocą zardzewiałej siekiery.
Osoby z filmu Osmanagicia nie są w świecie znane. A sam film jest sprytną manipulacją. Podaje pierdółki, które można wyjaśnić na wiele róznych sposobów, a milczy o konkretach. W obu Pańskich wypowiedziach widać ogromny wpływ pseudonaukowych bajeczek typu Daniken czy Zakazana archeologia, na których sprytni manipulatorzy zbijają kasę na naiwności ludzi nie mających pojęcia o archeologii i historii. Twierdzneie Osmanagicia o wielkiej cywilizacji budującej w Bosni gigantyczne piramidy 12 tys. lat temu, ma tyle sensu co upieranie się, że 2+2=5,5, albo że stolicą Polski jest Mombasa.
-
Gość: Avida, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/19 23:35:34
Witam,
Czekałem z niecierpliwością na wywołanie nazwiska "Kopernika XX archeologii" czyli niewygodnego Danikena. Porównanie do Kopernika nie ma na celu pokazania wielkości postaci Danikena (historia oceni) tylko pewnej analogii traktowania przez środowisko naukowe nowych teorii. Podejrzewam ,że gdyby żył w tamtym czasie jego książki wylądowałyby na stosie.
Nie zamierzam powoływać się na Danikena ani na kogokolwiek głoszącego podobne teorie i specjalnie nie podawałem jego nazwiska w trakcie Naszej rozmowy.
Zgadzam się z Panem, że jest to w pewnej mierze działanie "pod publikę" i chęć zrobienia pieniędzy przez część tego typu ludzi.
To tyle. Nie ma chyba sensu kontynuować tego tematu bo nie chodzi mi o ostrzeliwanie się z okopów.
Pozdrawiam i dziękuję za poświecony mi czas.
-
Gość: iks zet, 195.205.171.*
2007/04/24 22:47:23
Ja jestem nastawiony sceptycznie, przeciez zdarzalo sie, ze jakis archeolog (ot chocby pan Japonczyk), czy paleontolog preparowal to i owo, tylko po to by uzyskac rozglos. Takze w Polsce mamy wzgorza wygladem przypominajace piramidy.
Bardziej interesujace zdaja sie byc chinskie piramidy o ktorych jest bardzo cicho /wiadomo komunistyczny rzad broni swego dobrobytu/.
Za jedyny plus uwazam wieksze zainteresowanie Bosnia i Hercegowina, bo kraj naprawde wart jest odwiedzenia.
-
Gość: Gunther, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/04/28 13:40:04
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w wyjaśnianiu współczesnych pseudonaukowych mitów.
Nawiasem mówiąc czasami narzekamy na działania służb konserwatorskich w naszym kraju (czasami słusznie), ale mimo wszystko nie sądzę by taki Osmanagić dostał pozwolenie na prowadzenie swoich "badań".
Szkoda tylko tych bezpowrotnie niszczonych głupawymi "wykopaliskami" struktur.
-
Gość: , *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk
2007/06/04 22:16:27
yamixui.com
-
Gość: jeszcze_mysli, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/06/22 18:54:49
Retoryka "sztywnych ram nauki" to retoryka ludzi palących kobiety jako czarownice - co prawda nauka wyklucza latanie na miotle, ale nigdy nie chce uznać nowych teorii. Jeśli akademickie głupki nie chcą ich dosiadać i sprawdzać czy latają, zróbmy to my - wizjonerzy! Parafrazując mojego ulubionego polityka - "Ciemny lud to kupi".

Solidnie akademicko wykształcony człowiek, nigdy nie powie o skostniałej nauce, nie uznającej dowodów, bojącej się nowych tematów. Nauka naprawde jest odważna, nie ma w niej tabu, zabronionych wątków, przemilczanych faktów. Słowo "piramida" od zawsze ściąga intelektualnych dewiantów. Miejcie odwagę to w końcu powiedzieć - kto mógł stawiać takie budowle kilkanaście tysięcy lat temu jak nie kosmici. Wyczekuje już tylko informacji o gwiezdnych wrotach wykopanych pod piramidą, wyobrażeń latających rydwanów, tejemniczych pomieszczeniach gdzie mogą znajdować się starożytne manuskrypty. Nie chwaląc się tunele przewidziałem wcześniej jak i to że pobliskie legendy mówią coś o dziwnych zachowaniach góry. Pobliskie legendy mówią też że wampirach pijących krew, oczekuje więc szeroko zakrojonych badań dentystycznych tej ludności - jak nie to znów nauka chce zatrzeć niewygodne dla niej fakty.

podziwiam Pana cierpliwość Panie Wojciechu
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2007/08/19 13:56:41
Dla mnie twierdzenia, że takie dzieła budownictwa mogły powstac tylko w Egipcie i ewentualnie u Azteków-Majów to herezja. Archeologowie już wielokrotnie się mylili to dlaczego nie i tym razem ? Co w Europie nie mogła wtedy istnieć cywilizacja godna miana największych budowniczych ? A to, że ów człowiek nie jest do końca wiarygodny to też prawda. Znam historię człowieka, który pomimo dobrze udokumentowanych dowodów i badań miejsc w południowej ameryce o istnienie w tym miejscu "Atlantydy" wciąż jest pośmiewiskiem naukowców. Bo jak się okazało nie uczył się we "właściwym" uniwersytecie, nie praktykował u "właściwego" naukowca itd. Jak się okazuje ci archeolodzy i naukwocy od siedmiu boleści utworzyli klikę, która wypowiada się zawsze w taki a nie inny sposób. A jak ktoś się wychyla to nie dają konkretnych faktów ale nijakie wypowiedzi na temat ewent. przeszłości itp. Chcą jedynie skompromitować kogoś kto odważył się mieć inne niż oni zdanie. To obraźliwe twierdzenie, że w Europie nie mogli żyć ludzie wysoko rozwiniętej cywilizacji zdolnej do budowy takich obiektó. Tak samo 200-150 lat temu mówiono jako o dzikusach o mieszkańcach azji czy ameryki, albo wyspy wielkanocnej. A jakie cuda wybudowali ? A może to kosmici ? Wielu naukowców jest w stanie zrzucić winę na kosmitów byle nie przyznać się do własnej wpadki.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/09/18 20:06:08
jak dla mnie to komus bardzo zalezy by takie super wiesci sie za bardzo nie przyjely kto to moze byc moze kosciuł ktory juz w sredniowieczu zniszczyl starą wiedzie i teraz trzesie portkami zeby sie nic nie wydalo bo automatycznie sie ludzie od niego odwrucą dziwna teoria ale jak wytlumaczyc sesownie wytłumaczyc dzialania inkwizycji ,napewno istnialajakas stara cywilizacja posiadajaca posiadająca wiedzie nie tak techniczną jak nasz ale opierajaca sie na czyms zupelnie innym
-
Gość: , *.toya.net.pl
2007/11/06 18:28:09
Każde większe plemię jeśli chciało przetrwać tworzyło dla własnej pamięci własnych bogów przodków.Tylko w wyniku zaborczych wojen niszczono kultury plemienne ,także nie tylko Europa jest pokryta piramidami ale wszystkie kontynenty które nadawały się do zamieszkania.Jeszcze niejednokrotnie dowiemy się o odkryciu w miejscu piramidy,ktore nikt oto nie podejrzewał.Całe początki chrześcijaństwa to okres niszczenia świątyń /piramid/ na których miejscu najczęściej stawiano kościoły.
-
Gość: Art, *.akademiki.uni.torun.pl
2008/01/10 17:39:24
Osmanagić to mądry człowiek - prawdziwy słownianin. To oczywiste, że teraz, gdy jest tak bliski odkrycia prawdy, udowodnieni błędów jakie rządzą archeologia od wieku, tak wielu ludzi chce przerwać jego pracę, zdyskredytować specjalistów i samemu położyć łapy na miejscu emanującym kosmiczną energią.
W raporcie mowa jest o Ilirach i ich osadach w ep brązu i halsztacie, jedna autor przemilczał fakt przesuwania sie przez te terenu ludności na przestrzenie ostatnich 9 tys lat.
Np ludność rdzennie anatolijska - tworzących na Bałkanach k. Starczewsko-kiriszańska. Mamy tam przecież widoczne efekty tej samej idei konstrukcyjnej - osady-telle. Dalej - ludność prasznurowa. To czasy tysiąclecia wcześniejsze niż pierwsze ziggurat czy egipskie piramidy - więc nic dziwnego ze badania zasiały strach w sercach zachodnich archeologów. Wszak cała wiedza prahistoryków okazałaby sie nic nie warta, a tym samym straciliby ciepłe posady na uniwersyteckich katedrach.













Najnowsze odkrycia archeologiczne


Archeologiczne sensacje, czyli the best of Archeowieści


Archeolodzy, pochwalcie się odkryciami!


Cuda świata
Willa cesarska Katsura w Kioto
Posągi Gudei
Matthias Grünewald – Ołtarz z Isenheim
Wielka Świątynia Azteków (Templo Mayor)
Sokół Tutanchamona

Złote czasy rocka


Kontakt z autorem