|
Blog > Komentarze do wpisu
Promienie rentgenowskie odsłaniają dzieła Archimedesa
W średniowieczu pergamin, na którym pisano księgi i dokumenty, był towarem bardzo drogim i deficytowym. Jednym z oryginalniejszych sposobów na jego zdobycie było zdrapywanie napisów ze starych manuskryptów. Uzyskany w ten sposób materiał skrybowie pokrywali nowymi tekstami. W ten sposób powstawały palimpsesty - wielokrotnie zapisane pergaminowe karty. Nierzadko dawną zawartość widać gołym okiem, gdyż zbyt dokładne zdrapywanie mogło całkowicie zniszczyć pergamin.
W drugiej połowie X wieku n.e. pewien anonimowy skryba skopiował na pergaminie z koziej skóry część dzieł Archimedesa. Ponad 200 lat później Johannes Myronas, prawosławny mnich z Jerozolimy, zeskrobał teksty genialnego greckiego matematyka, karty pociął na pół i obrócił o 90 stopni. W tak stworzonej 174-stronicowej księdze zapisał modlitwy. Wiele stuleci księga spędziła w jednej z bibliotek w Konstantynopolu. W 1906 roku zaczął ją badać duński profesor John Heiberg. Odczytał część bezcennych dzieł Archimedesa, ale reszta była zakryta. W latach 20. księga zniknęła z biblioteki. Pojawiła się ponownie w 1998 r. na aukcji antyków. Niestety w gorszym stanie i "ozdobiona" fałszywymi malunkami (dodanymi, by zwiększyć jej wizualną atrakcyjność i tym samym wartość). Bezcenny manuskrypt został sprzedany za 2 miliony dolarów. Anonimowy nabywca (podobno jakiś miliarder) przekazał go The Walters Art Museum w Baltimore (Maryland, USA). Naukowcy ochoczo przystąpili do badań, stosując przeróżne nowoczesne techniki. Od kilku dni odczytują ukryty tekst za pomocą promieni rentgenowskich generowanych przez synchrotron - urządzenie, które przyspiesza elektrony prawie do prędkości światła. Dokładne prześwietlenie jednej karty trwa 12 godzin. Metoda pozwala doskonale odtworzyć tekst z X wieku, a jednocześnie nie niszczy dzieła Myronasa (ani malunków fałszerzy). Dzięki prowadzonym na uniwersytecie Stanforda w Kalifornii badaniom lepiej poznamy m.in. jedyną znaną grecką wersję dzieła "O ciałach pływających" i bezcenne kopie traktatów "Stomachion" i "Metoda twierdzeń mechanicznych". Łącznie palimpsest kryje w sobie aż 7 traktatów Archimedesa, a także teksty Hyperidesa, ateńskiego polityka z IV wieku. Jego prześwietlanie potrwa do 7 sierpnia. Potem synchrotron będzie musiał pójść do konserwacji. W piątek będzie można na tej stronie oglądać na żywo odczytywanie dzieł Archimedesa (o godzinie 16 czasu kalifornijskiego, czyli o 1 w nocy polskiego). Tutaj można obejrzeć jedną zeskanowaną stronę (ponad 3 MB). Dobre (i dużo lżejsze) zdjęcie innej strony jest tutaj. Fundowanie zabytkom podobnych badań pozwoliło odkryć już niemało sekretów (np. wcześniejsze wersje obrazów kryjące się pod płótnami wielkich mistrzów malarstwa), a na pewno takich odkryć będzie jeszcze wiele. Czego można się dowiedzieć, gdy włoży się mumię do tomografa komputerowego, przeczytacie tutaj.
Palimpsest Codex Ephraemi Rescriptus czwartek, 03 sierpnia 2006, wojciech.pastuszka
|
|